O nas

Moje zdjęcie

Na Podkarpaciu, u podnóża Beskidów rosną najlepsze warzywa, owoce i zioła. W zgodzie z naturą, bez sztucznych nawozów i chemicznych środków ochrony roślin czerpią to co najlepsze ze słońca i wody.

Instagram

14 stycznia 2015

Naturalne środki ochrony roślin cz. I


Naturalne środki wspomagające rozwój roślin i chroniące je przed działaniem negatywnych czynników to podstawa funkcjonowania każdego dobrego gospodarstwa.

Po pierwsze są to środki tanie i łatwo dostępne. Wystarczy trochę wiedzy i odrobina wysiłku, nawozy, fungicydy i pestycydy możemy mieć praktycznie za darmo, w dowolnej ilości.
Po drugie są to środki bardzo skuteczne. Znając dokładnie właściwości poszczególnych specyfików możemy bardzo precyzyjnie ustalić optymalną mieszankę dla każdej uprawy.
Po trzecie są to środki dużo bezpieczniejsze od środków chemicznych. Są mniej szkodliwe dla środowiska jako ekosystemu, wywierają mniejszy wpływ na produkty roślinne spożywane przez konsumentów, zawierają znacznie mnie substancji niebezpiecznych i szkodliwych, trudniej je przedawkować, a skutki przedawkowania są mniej dotkliwe.

3 stycznia 2015

Co (nowego) w przyszłym roku...

Nowy sezon dla rolnik zaczyna się już pod koniec starego. Już wczesną jesienią musimy rozplanować układ upraw na naszych polach. Chociażby ze względu na zboża ozime, które trzeba zasiać już w październiku. Co do reszty, też musimy wiedzieć co i gdzie będziemy sadzić, żeby odpowiednio przygotować glebę.
Co więc zaplanowaliśmy na 2015 rok;
Po bardzo udanym (mimo fatalnej pogody) sezonie 2014 postanowiliśmy przede wszystkim zwiększyć zakres naszych upraw - zarówno ich wielkość, jak i różnorodność.

Przede wszystkim okopowe.
Solidny trzon naszych upraw stanowią ziemniaki. W 2015 dalej tak będzie. Oprócz uprawianych do tej pory odmian pojawią się francuskie ziemniaki kolorowe, które w tym roku z powodzeniem udało nam się rozmnożyć. 
 http://www.foodandnutrition.org


Dynia.
Największym wyzwaniem nadchodzącego sezonu będą dyniowate. Oprócz cieszących się dużym zainteresowaniem patisonów (białych i zielonych) oraz cukinii planujemy duuużo dyni. Będzie na pewno Bambino i Ambar o znakomitych właściwościach odżywczych i podwyższonej zawartości karotenu. Z pewnością zasiejemy też dynię makaronową, piżmową i jakąś odmianę hokkaido. Może zdecydujemy się też na dynie ozdobne. Zaczniemy na pewno też eksperymentować z oryginalnymi, egzotycznymi odmianami, ale te na początek trzeba będzie "rozmnożyć"...

http://kathastrophal.de



Zioła.
Dotychczasową ofertę ziołową na pewno poszerzymy. Przede wszystkim o nietypowe odmiany mięty (np.: bananowa, czekoladowa, imbirowa, jabłkowa, pomarańczowa, truskawkowa...) oraz oregano pikantne, cząber, rozmaryn sosnowy, rutę, jakieś ciekawe odmiany szałwii, tymianek pomarańczowy. Wszystkie zioła będą dostępne  formie suszonej i świeżej, być może również w doniczkach.





Pomidory i papryka.
Planujemy posadzić dużo więcej pomidorów i papryki, mamy nadzieję, że z własnej rozsady. Zarówno opcje klasyczne - lima, malinowe, koktajlowe, bawole serce, jak i bardziej oryginalne; 

np.: czarne


 
















 

Inne.
Z pewnością nie zbraknie również innych "eksperymentów" takich jak chociażby topinambur. Będzie też mnóstwo jarmużu, nowalijki, owoce i najróżniejsze "dzikie" rośliny jadalne.