O nas

Moje zdjęcie

Na Podkarpaciu, u podnóża Beskidów rosną najlepsze warzywa, owoce i zioła. W zgodzie z naturą, bez sztucznych nawozów i chemicznych środków ochrony roślin czerpią to co najlepsze ze słońca i wody.

Instagram

30 maja 2014

Rękodzieło - masa solna

Rośliny rosnące na podkarpackim polu mogą być inspiracją do tworzenia oryginalnych, machy dzieł sztuki. Niepowtarzalnych i naturalnych.
Powstaje u nas wiele mniej lub bardziej praktycznych przedmiotów ozdobnych.
Przykładem podkarpackiego rękodzieła są zawieszki z masy solnej.





29 maja 2014

bluszczyk kurdybanek

Glechoma hederacea L. jest rośliną z rodziny jasnotowatych (Lamiaceae). Rośnie "prawie wszędzie", często postrzegany jest jako chwast. Tymczasem posiada szereg właściwości leczniczych i ciekawe zastosowanie kulinarne.



27 maja 2014

sosna zwyczajna


Pinus sylvestris L. jest głównym gatunkiem lasotwórczym w Polsce (blisko 3/4 powierzchni drzewostanów). Poza znaczeniem gospodarczym sosna zajmuje również ważną pozycję w fitoterapii.




25 maja 2014

bez czarny

Sambucus nigra L. jest krzewem z rodziny przewiertnicowatych (Caprifoliaceae) niezwykle cenionym w zielarstwie. Surowcem są kwiaty i owoce tego gatunku.
 
Kwiat bzu czarnego zawiera: flawonoidy, triterpeny, fitosterole, kwasy fenolowe (kwas kawowy, kwas ferulowy, kwas p-kumarowy, kwas chlorogenowy), olejek eteryczny, związki mineralne (sporo potasu), garbniki, nitrylozydy, pektyny, śluzy, etyloaminę, izobutyloaminę, kwas walerianowy, cholinę.
Kwiat bzu czarnego nadaje się do konsumpcji w stanie świeżym lub suszonym (kwiaty najlepiej wysuszyć w ciemnym, przewiewnym miejscu). Ze świeżych kwiatów można przyrządzać syrop (na kaszel, nieżyt oskrzeli, katar, przeziębienie, gorączkę).




19 maja 2014

Eko targi - gdzie w Krakowie można kupić dobrą żywność.

Idea ekobazarów i targów z dobrą żyznością od lokalnych producentów cieszy się w Krakowie coraz większą popularnością. Produkty ekologiczne i produkowane w sposób tradycyjny, naturalnie uprawiane warzywa i owoce, zioła, miody i inne pyszności są w zasięgu wszystkich zainteresowanych Krakowian.

Tego lata smaczne i zdrowe produkty będzie można kupić na:

targu pietruszkowym w Podgórzu - znany z zeszłego roku targ, który od 14 czerwca będzie odbywał się  w każda sobotę na Placu Niepodległości - szczegóły

targach Zdrowo Domowo - targi odbywające się w czwartki, na Giełdzie Kwiatowej, przy ul. Balickiej, a od maja także pod Galerią Kazimierz - szczegóły

ekobazarze - bazar odbywający się w soboty, co dwa tygodnie w Osadzie 2000, przy ul. Piastowskiej 20 - szczegóły




16 maja 2014

III Zjazd Kooperatyw Spożywczych



7 i 8 czerwca w Krakowie odbędzie się III Zjazd Kooperatyw Spożywczych.

Będzie to spotkanie wszystkich, którzy lubią dobre jedzenie i chcą się zaangażować w jego "zdobywanie". Każdy będzie mógł się dowiedzieć jak i gdzie kupować, na co zwracać uwagę, jak szukać interesujących go towarów; zorientować się w rynku żywności lokalnej i ekologicznej.
Nie zabraknie również tych, którzy mają do zaoferowania coś dobrego. Będzie można spróbować wielu pysznych rzeczy.


Szczegóły TUTAJ.






Podkarpackie pole również się wybiera...




7 maja 2014

fiołek trójbarwny

Viola tricolor L. zwany często bratkiem występuje najczęściej jako chwast pól uprawnych, szczególnie zbóż. Istnieje kilka podgatunków fiołka trójbarwnego. Wywodzą się od niego również kultywary uprawiane jako rośliny ozdobne.

 

5 maja 2014

Co słychać na polu - sianie i sadzenie

W zeszłym tygodniu zakończyliśmy pierwszy etap tegorocznego siania i sadzenia.
Mamy nadzieję, że wyrośnie nam mnóstwo smacznych, zdrowych i "ciekawych" plonów.


Ziemniaki. Oprócz starych odmian, w tym roku naszydziliśmy trochę nowości: 
ziemniaki włoskie o niezwykłych walorach smakowych
ziemniaki francuskie - fioletowe i różowe; bardzo zdrowe, o zwiększonej zawartości składników odżywczych, wpływające miedzy innymi na obniżenie ciśnienia krwi i zawierające więcej antyoksydantów niż odmiany białe.
Owies i jęczmień. Na surowiec do sporządzania soku bogatego w mnóstwo składników odżywczych oraz do suszenia.



Fragment warzywnika z zasianą fasolą, grochem, ogórkami i dyniowatymi.

W tym roku na podkarpackim polu będziemy hodować między innymi:
ogórki
pomidory
cebulę
paprykę
warzywa dyniowate - cukinię, kabaczki, dynię (kilka odmian)
grochy
fasole
buraki ćwikłowe (egipskie i opolskie)
marchewkę
pietruszkę
zimniaki
rzodkiewkę, rzodkiew i rzepę
sałatę, rukolę, roszponkę i endywię
skorzonerę
jarmuż
zioła (zbyt dużo gatunków żeby teraz wymieniać - będzie osobny post).

Na pewno o czymś zapomniałam, ale wszystko będzie pojawiać się w zakładce bazarek.
Zapraszamy!


4 maja 2014

nowalijki

Stragany na Kleparzu i wszystkich innych placach targowych aż uginają się od rzodkiewki, sałaty, szczypiorku, pomidorów, ogórków i innych młodych warzyw. To zrozumiałe, że po zimie bardzo chętnie je kupujemy, bo jesteśmy spragnieni smaków i kolorów, które podświadomie kojarzą się nam z wyczerpującymi się w naszych organizmach witaminami i składnikami odżywczymi. 


http://www.sprh.pl 


Gdy jednak lepiej się przyjrzeć tym wszystkim nowalijką i chwilę się zastanowić można się co najmniej lekko zawahać...


Większość sprzedawanych warzyw jest bardzo dorodna i wygląda niezwykle "zdrowo". Biorąc pod uwagę, że mamy dopiero początek maja nie trudno się domyślić, że proponowane nam nowalijki wyhodowano w szklarniach, w sporym pośpiechu. Czyli miały one ograniczony dostęp światła i z pewnością nieograniczony dostęp związków chemicznych niezbędnych do ich wzrostu, no i oczywiście nie dopuszczano do rozwoju chorób czy występowania szkodników w plantacjach. Może się to więc wiązać z podwyższoną zawartością azotanów w tkankach tak uprawianych warzyw, dużą zawartością szkodliwych substancji z pestycydów, fungicydów i herbicydów oraz z mniejszą zawartością cennych dla konsumenta witamin i minerałów.  



Nowalijki gruntowe spokojnie i naturalnie rosnące na podkarpackim polu wyglądają właśnie tak. Buraki i marchewka niedawno wykiełkowały, a rzodkiewka dorośnie do zbioru dopiero za tydzień lub dwa. Tunel foliowy służy nam tylko jako osłona rozsady przed przymrozkami.



Rośliny uprawiane w gruncie dają plon co najmniej miesiąc później niż szklarniowe, a im wcześniej nowalijki pojawiają się w sprzedaży tym są droższe. Dlatego warzywa są często silnie nawożone. Rośliny przyswajają substancje pokarmowe nieselektywnie - to znaczy, że pobierają ich tyle, ile im dostarczymy, a jest to zazwyczaj zbyt dużo - kontrole przeprowadzane przez Inspekcję Handlową Artykułów Rolno-Spożywczych dosyć często wykazują przekroczenie dozwolonych norm. Dużo azotanów gromadzi się zwłaszcza w korzeniach i zewnętrznych liściach warzyw - szczególnie uważać należy więc na rzodkiewkę, marchewkę, buraki oraz sałatę i kapustę. Nadmiar azotanów, które w organizmie człowieka przekształcane są w azotyny - prekursory kancerogennych N-nitrozamin, może być u człowieka trujący i przyczyniać się do rozwoju zmian nowotworowych. 

Problemem jest też ograniczony kontakt ze światłem słonecznym. Może to wpływać niekorzystnie na zawartość witamin i minerałów w tkankach warzyw szklarniowych. Badania wykazują, że rośliny uprawiane w szklarniach zawierają nieznacznie mniej składników odżywczych niż te same gatunki uprawiane w gruncie.
Młode rośliny są również szczególnie podatne na przyswajanie zanieczyszczeń z atmosfery i podłoża, te uprawiane blisko dróg i miast często zawierają więcej składników szkodliwych dla naszego organizmu niż pożytecznych. Znaleźć można w nich oprócz nadmiaru azotanów nieproporcjonalnie duże ilości kadmu, rtęci i ołowiu. 

Najważniejszym (przynajmniej dla mnie) czynnikiem wpływającym na zakup wszystkich pokarmów jest ich smak!

Intensywnie i sztucznie motywowane do wzrostu w szklarni warzywa nigdy nie smakują dobrze. Często prawie w ogóle nie maja smaku. Tak samo jak pomidory czy ogórki, które przyjeżdżają do nas w grudniu z oddalonych o tysiące kilometrów ciepłych krajów, zebrane nie do końca dojrzałe, najpierw zabezpieczane przed zepsuciem w transporcie, a potem sztucznie motywowane do szybkiego dojrzewania. 

Przy zakupie świeżych warzyw, owoców i ziół najistotniejsze są dwa czynniki: sezonowość i lokalne pochodzenie.